Kiedy powiedzieliśmy znajomemu szefowi kuchni, że tworzymy platformę do menu QR, tylko westchnął: „Słuchajcie, takich rozwiązań są miliony. Goście nienawidzą ściągać plików PDF, a ja nie mam czasu na przeklikiwanie paneli administratora”.
I miał cholerną rację. Nikt nie potrzebuje po prostu „menu w telefonie”. Potrzebne jest narzędzie, które sprzedaje, oszczędza czas i rozwiązuje realne problemy.
Dlatego stworzyliśmy iTasty w oparciu o trzy żelazne zasady:
- Zero pobierania i rejestracji. Gość po prostu skanuje estetyczny kod QR na stoliku (wkomponowany w design lokalu) i od razu widzi przejrzystą, apetyczną witrynę cyfrową.
- AI w służbie kuchni. Wdrożyliśmy sztuczną inteligencję, która automatycznie analizuje opisy dań. Szef kuchni wpisuje: „Delikatna pierś z kurczaka w sosie śmietankowym z orzechami...” – a system sam podświetla odpowiednie tagi: laktoza, orzechy, gluten. Koniec z bieganiem na kuchnię i dopytywaniem, czy sałatka jest bezpieczna dla alergika.
- Aktualizacje w ułamku sekundy. W środku sobotniej zmiany skończyły się truskawki do lemoniady? Nie musisz wykreślać pozycji markerem ani przepraszać każdego klienta z osobna. Jedno kliknięcie w smartfonie i menu aktualizuje się u wszystkich gości jednocześnie.
Budujemy iTasty jako elastyczny system dla biznesu każdej skali – od lokalnego food trucka po sieć restauracji. A ten blog to nasza otwarta księga. Będziemy tu pisać o nowościach, sukcesach i – zupełnie szczerze – o wpadkach, które wyciągają nas na wyższy poziom.
Wpadajcie częściej, będzie technologicznie i bardzo smacznie! ☕✨