Sala jest pełna. Jeden stolik prosi o menu, drugi pyta o skład sosu, a trzeci czeka na rachunek. Nie każdą z tych czynności trzeba przenosić do telefonu. Najpierw zobacz, co naprawdę zabiera czas Twojemu zespołowi.
Przyjrzyj się jednej zmianie
Zapisz, z czym goście najczęściej proszą o pomoc. Może kilka razy trzeba tłumaczyć ten sam dodatek albo informować, że deser się skończył. Porozmawiaj z kelnerami po zmianie. Wybierz jeden problem, który wraca i który da się poprawić bez przebudowy całej obsługi.
Co może przejąć menu na telefonie?
Gość kieruje aparat na kod na stoliku i otwiera kartę. Może sam sprawdzić opis dania i cenę dodatka. Jeśli kuchnia nie podaje już danej pozycji, osoba odpowiedzialna za menu powinna ją zaktualizować. Dzięki temu kolejni goście nie wybierają na podstawie starej informacji.
Czego nadal potrzebuje gość?
Osobistej pomocy, gdy ma pytanie, potrzebuje rekomendacji lub nie korzysta z telefonu. Zamawianie i płatności telefonem to dodatkowe możliwości, które trzeba osobno ustalić i sprawdzić. Samo udostępnienie menu nie oznacza, że zamówienie automatycznie trafi do kuchni.
Po zmianie porównaj podobne dni i zapytaj zespół, czy wyjaśnień rzeczywiście jest mniej. Nie oceniaj efektu tylko po jednym spokojnym wieczorze. Dobre usprawnienie ma pasować do Twojej sali, kuchni i gości.
Przykład podejścia
Zmiana całego procesu bez obserwacji pracy sali.
Pomiar jednej czynności i sprawdzenie efektu zmiany.
Co sprawdzić w swoim lokalu?
- Zapisz, z czym goście najczęściej proszą o pomoc.
- Wybierz jedną powtarzalną czynność do uproszczenia.
- Porównaj czas i opinie zespołu podczas podobnych zmian.